środa, 5 marca 2014

Kiedyś to musiało nastąpić.

"No po prostu musiało. Albowiem istota taka jak ja, ukryta dla ludzkości pozostać nie może. Howgh"
taki tekst napisała na moim blogu moja przyjaciółka, która mnie namówiła na pisanie bloga, oraz pomogła mi od strony technicznej przy tworzeniu go.

A tak serio, to faktycznie przed pisaniem bloga broniłam się od lat rękoma i nogami, gdyż nie mam ani specjalnie wybitnego pióra, ani żaden ze mnie fotograf. Ale to nie o to przecież chodzi. Ulubionych blogów mam mnóstwo, głównie kulinarne, ale to właśnie na jej blogu zdałam sobie sprawę, że to tak naprawdę ma być coś mojego, moja pamiątka po latach, moje wspomnienia, moja rozmowa z samą sobą czy z innymi ludźmi. A im jestem starsza tym bardziej uświadamiam sobie, że to właśnie LUDZIE są najważniejsi. Za każdym bezdusznym papierem, dokumentem, wezwaniem czy pismem z urzędu stoi CZŁOWIEK i to właśnie od niego często zależy czy daną sprawę uda nam się załatwić czy nie. Ale o tym później. 3,2,1,0...start ;)